9 December 2014

Gimme what I don't know I don't know I want



"Now take me to your jungle, I'm not afraid
And if you're looking for your animal, hop in my cage"

Ostatni weekend listopada spędziliśmy w Krakowie, dostałam ten wyjazd w prezencie od męża :)
Śmięję się ale taki wyjazd był dla mnie jak łyk świeżego powietrza. Przez ostatni rok moje wyjazdy są mocno ograniczone: na początku powodem dla siedzenia w domu była ciąża a następnie mój synek, którego nie mogliśmy nawet na jedną noc zostawić samego z babcią. Dopiero po diesięciu miesięcach stało się to możliwe.
W Krakowie byłam wielokrotnie, ale najczęściej przejazdem. Nigdy nie mogłam na spokojnie obejrzeć wszystkiego co planowałam. Teraz mogliśmy spędzić parę dni spacerując, kupując świąteczne prezenty i robiąc selfie na Wawelu :D
Jednym z ważniejszych punktów programu była wycieczka do Wieliczki, gdzie jeszcze nigdy wcześniej nie byłam. Nie odpuściłam sobie również "spaceru" w Galerii Krakowskiej i wieczoru w jednym z najlepszych polskich aquaparków. Całe miasto już już prawie przygotowane do swiąt, brakowało tylko Bożonarodzeniowego jarmarku, na który przyjechaliśmy tydzień przed czasem. Czekam teraz na wolną chwilę. żeby udać się na warszwski jarmark, na który czekam z niecierpliwością co roku. 

















Sweatshirt - Asos
Sukienka - Zara
Buty - Wojas
Torebka - Albatross



"Now take me to your jungle, I'm not afraid
And if you're looking for your animal, hop in my cage"


Последние несколько недель оказались для меня очень напряженными: на голову свалилось столько обязательств, да еще эти поиски квартиры... Иногда у меня просто не хватает сил, и я готова согласиться на первую попавшуюся. Одно я знаю наверняка: идеальной квартиры не бывает, в каждой можно найти изъян. Невозможно бесконечно искать, в определенном моменте все начинает мешаться и каждая новая квартира кажется так само непривлекательной, как и несколько предыдущих. Благодаря моему мужу мы смогли выехать на пару дней из Варшавы и развеяться в непринужденной обстановке. Мы выбрались в Краков, только на этот раз экскурсии в спешке мы предпочли посещение некоторых мест и спокойной прогулке по городу. Не обошлось без шоппинга и посещения огромного и, пожалуй, самого интересного аквапарка в Польше. Стоит отметить, что он очень популярен между русскоязычными туристами, как вобщем-то и сам Краков. Ко всему прочему мы решили посвятить несколько часов на экскурсию в соляные копи в Величке (об этом, надеюсь, напишу в отдельном посте). 
Краков встретил нас теплой и солнечной погодой, так что мы смогли сделать несколько фотографий. Буду рада Вашим комментариям!
















Свитшот - Asos
Платье - Zara
Полусапожки - Wojas
Сумка - Albatross



8 comments:

  1. super blog
    pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs

    ReplyDelete
  2. świetna ta bluza :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo się cieszę, że zdążyłam ją kupić :)

      Delete
  3. Ale masz ładną oryginalną bluzkę:)
    ___________________________________
    http://magiclovv.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Bluza jest genialna,świetnie w niej wyglądasz!!:)

    ReplyDelete
  5. I loved your sweatshirt <3 nice photos
    www.beautyisallaround6.blogspot.com

    ReplyDelete

Share
zBLOGowani.pl