23 January 2017

#Outfit Greenery SheIn sequin sweatshirt

06:00


Myślę, że nieliczne osoby wciąż nie odzywają się w kwestii dokonanego przez instytut Pantone wyboru wiodącego koloru roku - Greenery. Chociaż moja klawiatura na telefonie zapamiętała to słowo w kilku językach, nie miałam szansy wypowiedzieć się czy to jawnie czy poprzez stylizację. Trzeba od razu określić, że jakiekolwiek odcienie zieleni rzadko witają w moim domu, najczęściej wchodzą w drzwi wejściowe pod postacią rożnego rodzaju warzyw i owoców. 



Przebierając w pamięci stylizacje, w których zieleń pojawiła się na moich ubraniach, przypominam tylko trzy w ostatnich kilku latach. Nietrudno wyobrazić sobie moją konsternację i zdziwienie na nowość od Pantone. 
Z drugiej strony rozumiem ich motywacje: wprowadźmy do życia kolor, który działa kojąco na układ nerwowy, odstresowuje. Walczących z objawami depresji niedługo będzie tyle co wszystkich dorosłych osób, więc wybór Pantone właściwie trafia w grupę odbiorcy.




Ciężko teraz stwierdzić jak będzie wyglądała moja osobista relacja z Greenery, ale przekopałam się przez całą szafę i wyciągnęłam parę interesujących egzemplarzy. Jeden z nich dziś pokaże po raz kolejny na moim blogu. 



What I'm wearing:

Handbag - here
Coat - Zara
Greenery Sweatshirt - SheIn
Flayered pants - Zara
Boots - Zara
Belt XXL- Vinatge
Necklace - Brazi Jewelry








Ciekawe linki:

http://www.vogue.ru/fashion/favourites-of-vogue/v_tsvete_pantone/
http://fashionbiznes.pl/pantone-wybiera-wiodacy-kolor-2017-roku/
https://www.pantone.com/fashion-color-report-spring-2017
http://www.careergirldaily.com/decorate-pantones-color-year/






10 January 2017

#Outfit Puffer jacket for cold winter

06:00
"And if you feel you're sinking,
I will jump right over into cold, cold water for you
And although time may take us into different places
I will still be patient with you
And I hope you know

I won't let go"

What I'm wearing:

Puffer jacket/coat - H&M
Slim jeans - H&M
Boots - DeeZee
Mittens - NoName
Beanie - F&F








6 January 2017

#Outfit bag XXL

06:00
Wreszcie zima... a ja mam na sobie ulubione poncho i krótka sukienkę. Jak to jest możliwe? Już tak mam, że kiedy jest ciepło, to sięgam po cieplejsze ubrania, kiedy trzaska mróz, mi do głowy przychodzi ubieranie się w mini, nienoszenie czapki i zakładanie lekkich płaszczy. Bez przesady oczywiście, ale zdarza mi w zimę mieć na sobie top i kurtkę, bez żadnych dodatkowych swetrów.
Lubię czarny i brąz, od lat w tej kwestii borykam się i nie wiem jak pogodzić z faktem, że nie specjalnie do siebie pasują. W moim przypadku nie ma uzasadnienia dla tego stwierdzenia, więc je łącze dowolnie. Tym razem dorzuciłam mocniejszy akcent - dużą praktyczną torebkę, która tak przypomina słynne torebki Stella McCartney. Jeżeli wierzyć projektantom, strzeliłem w dziesiątkę, ponieważ im większej pojemności tego roku będzie taki dodatek, tym lepiej.





Nie pominę fakt, ze jak dla matki pracującej duża torebka jest świetnym ratownikiem. Potrafię w niej umieścić w zależności od potrzeb: pomarańcze, portfel, rajstopy w miski, picie truskawkowe, do tego parę smakołyków i kobiece niezbędniki :)
W pewnym momencie pękam i zarzucam ją w kąt, próbując umieścić choć by dziesiątą cześć powyższego do małej kopertówki. Bądźmy kobietami i przyznajmy: zdarza nam się potrzebować przy sobie duży wór na przeróżne drobiazgi, lub zabrać ze sobą wszystko, by mieć "wolne" ręce? 




What I'm wearing:

Woolen poncho - Cheeky Chic 
Vintage dress - DIY
Tights - Marlyn
Boots - Prima Moda
Bag here







2 January 2017

NIE postanowieniom noworocznym, TAK skutecznemu planu na rok

06:00
Grzechem dla mnie byłoby napisać "prawidłową" listę postanowień noworocznych. Opadają mi ręce, kiedy czytam: "W nowym roku będę więcej wychodzić na spacery". Myślę, że nawet przeciętny couch na to oprze: "Dlaczego nie wychodziłaś/łeś tego roku, dlatego nie będziesz i w następnym".

Robimy duży błąd w momencie, kiedy zaczynamy od planu, nie zastanawiając się nad głównym celem. To jak kupować narzędzie bez wiedzy do czego ma służyć. Nawet hasła "chcę schudnąć", "więcej zarabiać" nie są punktem, do którego dążymy, lecz jednym z dużych etapów. 

Od czego więc zacząć? 

Skuteczny plan na rok 2017


Od najtrudniejszego pytania: kim chcę być za rok? Niektórzy, jak ja, zastanawiają się nad wizją następnych kilku lat, i choć prawie połowa ulegnie zmianie, nasze największe marzenia i cele tylko nabiorą więcej sensu. Pomogą temu stopniowe osiągnięcia. 
Śmiało można przyznać, że tylko mistrzowie kung-fu są w stanie określić kim są - wszak większość z nas nie zastanawia się nad tym pytaniem. Niełatwo więc określić, czego możemy w życiu chcieć. Podwyżki? Czy nowe stanowisko, którego życzymy sobie, jest prawidłowym krokiem ku spełnieniu marzenia? Przecież niechęć, niezadowolenie lub nieumiejętność tylko wybiją nam ziemię spod nóg. 
U mnie jest tak, ze jeżeli odpowiedź nie przychodzi w prosty sposób lub wydaje się być zbyt złożoną, proszę o wsparcie i pomoc najbliższych. Nie ma nic skuteczniejszego, niż dziecięce "a dlaczego". Szczerze zaglądając w siebie, można za setnym razem odpowiedzieć na pytanie: czego i po co chcę osiągnąć. Na przykład w kwestii bloga. Zdanie "chcę mieć dużo obserwatorów" ma pewien sens, ale brzmi jako sposób do spełnienia jakiegoś celu. Chcesz sprzedać produkt? Masz talent i chcesz go pokazać światu i dowiedzieć się czego jesteś wart? Może chcesz zostać projektantką? Wtedy poczytność na blogu ma mały wpływ na cel, zwłaszcza jeżeli myślisz, że umiejętność projektowania przyjdzie sama z siebie. 
Cel może być i mniej określony. Poznać siebie, zobaczyć czy wpisujesz się do świata mody i czy jest tam rola, warta zmiany ścieżki Twojej kariery. 

Kiedy cel (lub kilka) jest znaleziony warto go ubrać w słowa i przelać je na papier. Wiecie, że nie raz pisemne formułowanie jeszcze lepiej kieruje do pojmowania przyczyn? Plan jeszcze nie jest gotowy, ale najtrudniejsze już jest za nami. Można przechodzić do kolejnego kroku: rozłożenia zadania na małe etapy. Mogą to być: 
  • wskazówki ludzi z branży (pewnie już macie przeczytany cały internet w interesującej Was dziedzinie)
  • małe osiągnięcia w drodze do wielkiego celu, do których skutecznie będziesz dążyć
Czujesz się już z każdym punktem ok? To zapisuj je. Myślisz, że coś nie jest realne, lub już to wielokrotnie próbowałaś/łeś? Odrzuć natychmiast. Krok wydaje się zbyt długi? Podziel. 

Plan już nabiera coraz więcej sensu, prawda? Co teraz? Moje ulubione słowo: deadline'y. Prawdziwe i osiągalne. Osoba, która straci najwięcej na niedotrzymaniu terminów to właśnie ty.

Mam ogromną nadzieję, że wszystko, czego sobie życzymy, spełni się tego roku :) Nawet niewielka inwestycja czasu pomoże dawnemu marzeniu stać się jasnym celem a najbliżsi wesprą w jego realizacji :)  








31 December 2016

NYE makeup 2017 | Glitter Strobing

09:00
Cześć kochani!
Jeszcze chwilę temu przeżywaliśmy gorączkę zakupową: poszukiwanie prezentów pod choinkę na ostatnią chwilę, nocne pakowanie w ozdobny papier, w momencie gdy młodzież już śpi, zawalona garami kuchnia po pieczeniu kolejnego kawałka mięsa. Dziś z ulgą wspominamy dobiegający końca 2016 rok i niecierpliwie szukamy sukienki na noc sylwestrową.


Nie chciałam aby poniższa treść zabrzmiała jak banalne podsumowanie roku, ale w walce ze sobą skończyłam właśnie owym. Nie chcąc powtarzać tego co już zostało napisane przez wiele portali, przeanalizowałam wszystko, co się wydarzyło w moim życiu na przestrzeni 2016 roku.



Przede wszystkim chciałoby się podziękować za wyzwania, które spotkały mnie w tym roku. To one pobudziły mnie do działań w kwestiach zawodowych i rodzinnych. Ciesze się, ze z rozwagą odpowiadałam na nie wszystkie "tak"
Nie zapomnę udziału w wystawie mody PRLu w Krakowie "Modna i już" i uczestnictwie w konkursie, gdzie dosłownie musiałam wychodzić na wybieg i pokazywać swoją stylizację.  
Muszę również wspomnieć wyjazd do rodziny w Kursku na cały miesiąc i jestem wdzięczna moim managerom, za tak długi okres poza biurem.
Nie ominę również wyzwań zawodowych, które nieoczekiwanie  zmieniły ścieżkę mojej kariery. nie spodziewałam się, że będę większość czasu zajmować się tym co potrafię i lubię robić. 
Ten rok nauczył mnie asertywności. Nauczyłam się odmawiać swoim poważnym lękom, które niepotrzebnie blokowały mój interpersonalny rozwój. Dobrym przykładem była moja próba ambasadorkę JOY'a.




Są pewne założenia, które nie sprawdziły się mimo moich starań. Żałuje np tego, ze nie nauczyłam się pstrykać powalających zdjęć na Instagram :)

W kwestii bloga przeszłam przez kilka sukcesów i upadków, zresztą nie widać było mojej stałej aktywności przez kilka miesięcy. Przyczyn jest wiele, wyróżniłabym tylko niezadowolenie z wyników. Zmiany przeze mnie wprowadzane nie były dobrze przemyślane, i koniec końców sama przestałam lubić to co robię. Na fali pewnych sukcesów zawodowych jak feniks powstałam z popiołu i już rozwijam skrzydła i planuję rok nadchodzący. O tym jednak opowiem w dedykowanym artykule :)
Chcę aby to całe podsumowanie nie przekształciło się w opowieść bez końca. Dziękuję wielu z Was za wsparcie i poważne źródło motywacji, które dostarczacie przez wiadomości i komentarze. Miło było kilkoro z Was poznać na żywo. 

W tym czasie wróćmy do potrzeb dnia dzisiejszego. 
Dla mnie Sylwester zawsze był ważniejszym wydarzeniem, nie muszę wspominać że w kraju z którego pochodzę, to właśnie tej nocy Dziadek Mróz przynosi prezenty. Przygotowywanie się do najciekawszej nocy w roku było zawsze złożone z kilku etapów, zaczynając wcześniej świątecznym manikiurem i kończąc z szampanem w jednej dłoni i czerwoną szminką w drugiej parę chwil przed północą. Dla zabieganych zeszłego roku przygotowałam krótki tutorial o tym, jak ze wszystkim się wyrobić i być królową balu. O tym poczytacie a prędzej obejrzycie tutaj.

Dziś chcę zaproponować olśniewający pomysł na sylwestrowy makijaż, który zobaczyłam dosłownie w tym tygodniu. "Avant garde" strobing dopiero co pojawił na horyzoncie, a w moim wykonaniu pewnie będzie bardziej praktycznym niż artystycznym. 











Makeup:

Podkład - Eveline Matt PRO Expert 16H | 401 cool beige
Puder - Eveline Cashmere Matt | 01 Transparent
Rozświetlacz + róż - Eveline Contour Sensation 3in 1 | 02 peach beige
Puder do brwi - e.l.f. | 83101 light
Brokatowy cień do powiek - Maybelline NY | 621 Sparkling gold
Tusz do rzęs - Eveline All in one mascara | black
Szminka - Eveline Velvet Matt | 503 


Wpis bierze udział w konkursie sylwestrowego makijażu z Eveline. Serdecznie dziękuję Eveline Cosmetics za możliwość przetestowania produktów. 


zBLOGowani.pl



Share
zBLOGowani.pl