12 October 2015

Trend sezonu: ponczo

Pamiętam jak kilka lat temu wyglądały zakupy w galeriach handlowych. Przechodziło się od sklepu do sklepu w poszukiwaniu konkretnej rzeczy. W jednym ta rzecz była za duża albo słabszej jakości, w drugim - w zupełnie nieciekawym kolorze, w trzecim mój rozmiar został wyprzedany. Było przykro po kilkugodzinnym spacerze wychodzić z pustymi rękami, więc wybierało się "najmniejsze zło". Kupka nienoszonych ubrań natomiast z czasem powiększała się a jej odsprzedaż nie szła zbyt szybko i gładko. Kilkadziesiąt nieprzemyślanych zakupów i brak wolnego miejsca w szafie nauczyły mnie pewnych zasad:

1. Jeżeli nie mogę znaleźć pasującego do mnie ubrania (kolor, rozmiar, styl) to nie kupuję wcale ponieważ będę w nim się czuła źle. Lepiej przeżyć sezon bez konkretnego ubrania lub kilku par nowych butów niż wydać niepotrzebnie pieniądze.

2. Porównuję cenę i jakość. Jeżeli do wyboru są np. dwie koszulki o tych samych właściwościach a jedna kosztuje 5 razy drożej przez logo na metce, to zawsze wybieram tę tańszą. Jeżeli nie ma różnicy to nie ma potrzeby przepłacać. 

3. Biorę pod uwagę poprzednie doświadczenia. Nie wracam już do firm które mnie zawiodły. Dodatkowo nie waham się z natychmiastowym zwrotem, jeżeli odkrywam wady niewidoczne na zdjęciu.

4. Staram się nie kupować pod wpływem emocji. Jeżeli jest tanio, rzecz trafiła na wyprzedaż, to muszę kilka razy przemyśleć zapotrzebowanie na nią w mojej szafie. 

5. Nie wyrzucam ubrań. Znajduję im drugie życie: może to być odsprzedaż, wymiana lub projekt DIY. Raz na rok przygotowuję również paczkę do losowo wybranego domu dziecka, bo tam wiem, że komuś się to przyda.

6. W poszukiwaniu rzeczy (ubrań lub dodatków) badam co najmniej 10 rożnych sklepów (mogę przygotować dla Was listę moich sprawdzonych stron internetowych). Często znajduję wymarzone ubrania taniej i lepszej jakości. 


Do czego dążę kochani. Natknęłam się na jeden z wymienionych problemów przy poszukiwaniu ponczo, o którym marzę od kilku lat. Okazuje się, że większość na mnie wisi workiem od ziemniaków. Tej jesieni sprawdzałam oferty na asos.com, zalando.pl i kilku innych. Prawie gotowa na zakup odwiedziłam targi slow fashion w Warszawie, o których pisałam tu. Zauważyłam tam stoisko Cheeky chick i mnóstwo kolorowych ponczo oraz narzutek. Tą perłę, którą widzicie na zdjęciach kupiłam bez zawahania, bo wiedziałam, że wreszcie znalazłam to czego szukałam. Filozofia Cheeky chick mówi: ubrania tworzone są dla pewnych siebie kobiet, które wiedzą czego chcą lub przynajmniej wiedzą czego nie chcą. Zakup moi kochani był strzałem w dziesiątkę: 100% wełna otula mnie ciepłem w chłodne jesienne dni, starannie wykończony materiał sprawia wrażenie, że będę nosiła to ponczo przez kilka sezonów. Inwestycja w jakość ubrania sprawdza się z czasem, największym błędem jest nabycie towaru, który nie posłuży do końca sezonu, a to pieniądze wyrzucane w błoto. Bądźcie pewni, dobrze niekoniecznie oznacza drogo, tak jak i drogo nie zawsze oznacza dobrze. Ponczo kosztowało mnie 140 zł i uważam to za idealny zakup :) 













What I'm wearing:

Poncho - Cheeky Chick you can buy it here
Bag - Michael Kors
Shoes - vinted.pl
Watch - cK
Jeans - Terranova
Brooch - H&M





30 comments:

  1. great post
    Would you like to follow each other on GFC / facebook?
    let me know in the comments on my blog and I follow back!
    http://www.mosaictrends.com/

    ReplyDelete
  2. Super zasady, tez nie wyrzucam ubrań, tylko oddaje :-) a poncho świetne :-)

    ReplyDelete
  3. Such a pretty poncho!! love it!!
    Totally in love with the bag and the shoes too!

    xx
    Epsita
    www.thepositivewindow.com

    New Post: http://www.thepositivewindow.com/2015/10/the-positive-she-how-to-train-yourself.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Those are my favourite shoes - the color is incredeble!

      Delete
  4. Świetne ponczo! Jednakże to zdecydowanie nie mój kolor.
    Ja z 1 punktem mam kłopot. Gdy idę sama na zakupy jest spoko, ale jeśli mam przy sobie koleżankę która namawia cię na każdą rzecz (żebyśmy miały taką samą (co zresztą moim zdaniem WCALE nie jest fajne)), a ja bezsilnie ulegam. Ostatnio obiecałam sobie że więcej tego nie zrobię. Ciekawe jak długo wytrzymam.. XD
    http://frazeologizmastrall.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wydaję mi się, że jej to szybko przejdzie jak zobaczy, że na Tobie to wygląda lepiej :P
      Mówiąc poważnie, możesz spróbować ją przekonać do tych rzeczy, który wolisz nosić i może problem zniknie sam. Prawie żadna z moich przyjaciółek nie rozdziela mój gust i one zdecydowanie wolą inne style :)

      Delete
  5. Replies
    1. W dodatku cieplutkie :) Co prawda już nie na taką pogodę

      Delete
  6. Też zastanawiałam się nad ponczem ale te w sklepach były dla mnie za cienkie...Cudownie wyglądasz w takiej stylizacji, jak prawdziwa dama :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przymierzałam u nich też i z "grubszej", jeżeli tak można powiedzieć, nici. Tylko na mnie nie wyglądają dobrze, ponieważ jest za drobna na takiego typu ubrania.

      Delete
  7. Piękne jest to ponczo! A Ty wyglądasz w nim wspaniale. Sama polowałam na takie poncz ale tak jak napisałaś, a to źle się w nim czułam a to kolor mi nie odpowiadał no i rozsądek zadecydował nie kupować. Może jeszcze znajdę idealne ponczo dla siebie :)
    www.sylwiaszewczyk.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Polecam poszukać też i w internecie, może na zalando. Tam zawsze masz darmową dostawę i zwrot :)

      Delete
  8. Beautiful poncho. Great blog. Sweet greetings

    MilaLanusa
    http://milalanusa.blogspot.de/

    ReplyDelete
  9. Super wyglądasz w tym ponczo :) Bardzo mi się podoba, jednak ja chyba wyglądałabym jak w worku, w czymś takim ;/
    maarzycieelka.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Ciekawy post... Co powiesz na wspólną obserwację... ? :) Jak zaobserwujesz daj znać... odwdzięczę się tym samym... :) http://ola-watala.blogspot.com/2015/10/warning-chestnut.html

    ReplyDelete
  11. спасибо, подписалась №4 и фейсбук:)
    хорошего дня!

    ReplyDelete
    Replies
    1. И тебе также хорошего дня!

      Delete
  12. In love with the look, the poncho is amaizing!
    kisses...


    Zapatos Rojos

    ReplyDelete
  13. ponczo rzeczywiście jest świetne! super wyglądasz, szpilki idealne! :0

    http://lamodalena.blogspot.com/

    ReplyDelete
  14. Wyglądasz genialnie! przepięknie
    Klikniesz u mnie w najnowszym poście?

    http://fashionelja.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, oczywiście :)

      Również zapraszam do oddania swego głosu : http://mazowieckie.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/valeriya-valerysdailyinspiration,29513,1464311,t,id,kid.html :)

      Delete
  15. Mam podobne podejście do zakupów:)
    Piękne ponczo, a Ty wyglądasz w nim bardzo stylowo! Wspaniały zestaw:)

    ReplyDelete
  16. Beautiful poncho and style !!!!


    Kisses

    http://www.thetrendysurfer.com/

    ReplyDelete

Share
zBLOGowani.pl