14 April 2017

#Outfit fusion fuksja

06:00
Ubiegłe sezony kojarzą się teraz z porządną dawkę pasteli. Wiosną i latem 2017 pudrowy róż, w którym zdarzyły się zakochać fashionistki całego świata, ustępuje miejsce odważnej i soczystej fuksji (tzw fusion fuksja) rodem z disco klubów lat osiemdziesiątych. Kolor ten najchętniej występuje na spandeksie (wystarczy pomyśleć o sportowych legginsach z teledysków tych lat) i aksamicie. Tak jak i w pierwszej połowie '00 występuje w wersji total look. Takie przykłady zobaczyliśmy na wybiegu Valentino, Hermès i Balenciaga. Wersja dla odważnych łączy ze sobą soczysta czerwień , fuksje i fiolet. 

W mojej dzisiejszej wersji nie przejmowałam się uderzyć w sportowy kierunek i dodać czerń i ciemno-niebieski. Ach i oczywiście sportowe buty!

What I'm wearing:


Dress - Mohito
Boots - Adidas
Backpack - Zalando
Baseball cap - H&M










11 April 2017

Trend alert : fur on your feet?

06:00
Kochani!
Od dzisiaj na moim blogu pojawi się nowy rodzaj wpisów o dość banalnej nazwie: "trend alert". Nie spodziewajcie się ode mnie zawsze w 100% poważnych zagadnień, z odniesieniem się do historii mody albo panujących na każdym kroku sztucznych porad na temat tego, jak ten czy inny trend przełożyć na swoją szafę. Postaram się jednak dzielić swoim własnym postrzeganiem świata mody, który raczej nie jest wyidealizowanym, napędzanym powszechną reklamą i pracą influencerek. Zapraszam więc do pierwszego w tym rodzaju wpisu, w którym nie obędzie się bez futrzanych klapek i ślicznych różowych sierściuchów na adidaskach.  
Koniec ubiegłego lata i jesień 2016 przesłoniły me oczy futrzanymi klapkami Gucci. To był prawdziwy must have tamtego sezonu, zdjęcia z piaszczystych plaż i te musiały być w kampanii tych przedziwnych butów. Zara, mój ulubieniec pośród "legalnych" podrabiaczy gorących trendów, bardzo skromnie wystąpił z parą modeli, która nie przyjęła się w bardziej wschodnich krajach Europy. Zupełnie nieznany dla wielu jest właściwy moment by w nich zabłysnąć na zewnątrz: jest albo za ciepło albo za mokro, by je nosić. Pewna miłość do ciepłych domowych kapci nie pozwala umysłowi praktycznej kobiety XXI wieku wydać fortunę na wsuwane buciki z futrzaną piętą. Nawet Francuzi, którzy zostają zaszczepieni modą jeszcze z mlekiem matki, w sarkastyczny sposób komentują: "Pomyliłaś porę roku, mon chérie! Mówiono mi, że idzie wiosna, a Twoje nowe buty są z zupełnie innej bajki". 

To prawda, klapki, czy mule z otoczką z prawdziwego czy sztucznego futra na pięcie i górze stopy są mało praktyczne, choć i bardzo wygodne w noszeniu. Ten misiek jest bardzo mylący: nie sposób w nich zgrać nogi w marszu, a po za tym szybko się zbija pod masą ciała. Każde nieostrożne połączenie z czymś oprócz spodni wywołuje asocjacje ze szlafrokiem i zdeptanymi domowymi klapkami. Piękno ze zdjęć w wielu przypadkach może się okazać nieudanie wydanym hajsem.


Futrzana otoczka czy ozdoba, charakterystyczna dla sezonu jesień-zima -2016-2017 przesączyła się jednak we wczesną wiosnę. Pozostawiając już na boku temat klapek i misiastych pięt, wspomnę wszelakie slipony i adidasy z futrzaną górą. Są nieco bardziej praktyczne, choć i nie kojarzą się z kwietniowym ciepłem. Jeden z pierwszych ze swoją propozycją wyskoczył polski sklep DeeZee, czyje "króliczkowe" buty widzieliście w jednym z grudniowych wpisów. Sprawdziły się w okresie zimowym, ale gruba gumowa podeszwa sugeruje, że można je również wypróbować i na zewnątrz, byleby nie padało. Jeżeli się zachce obuwia z wyższej półki i również eleganckiego, to równie ciekawie wyglądają reeboki z nowej kolaboracji Reebok Classics x Local Heroes 2017, czyli Reebok NPC II NE by Local Heroes. W obu przypadkach, futro ozdabia tylko wierzch buta, przenosząc akcent na podbiciu stopy, wyszczuplając delikatnie optycznie kostkę. 


 Więcej inspiracji na ten temat:









20 March 2017

#Outfit Hoodie in greenery

06:00
Greenery - kolor roku 2017 według instytutu Pantone interesował nas niecałe 2 miesiące. Teraz znikł i już nie pojawia się w podsumowaniu głównych trendów, a szkoda, ponieważ ma w sobie energię jakiej potrzebujemy z początkiem wiosny. Dziś połączyłam zieleń i z jednym ze sportowych elementów garderoby każdej kobiety - miękkim i ciepłym hoodie. Szczerze mówiąc nie umiem i nigdy nie potrafiłam ubierać się na sportowo. Odrzucała mnie zawsze sama myśl o tym, że mogę wyglądać jak na wiejskim disco :D W mojej stylizacji istnieje tylko jeden lub maksimum dwa elementy sportowe, tym razem śmiało połączyłam hoodie z rockową spódnicą i botkami, oraz dwoma torebkami. Ten ostatni trend jest najbardziej intrygującym. Goszczące na tygodniach mody kobiety pojawiały się z malutkimi kopertówkami, wartymi tysiące a mieszczącymi jedynie szminkę, dlatego niezbędną była towarzyszka w postaci większej torebki, która z powodzeniem nadaje się do pozostałych niezbędników (w swoim przypadku specjalnie przesadziłam i postawiłam na shopper). Biorąc pod uwagę fakt niepraktyczności i duży koszt, nie rozumiem wszechobecnego pomieszania w tym trendzie, choć mogę przyznać, że może wydawać się atrakcyjnym.



What I'm wearing:


Hoodie - here
Skirt - Choise
Boots - Wojas
Shopper bag - Zara
Mini handbag - here

 







14 March 2017

#Outfit feminist fashion or unicorn t-shirt?

06:00
Bawełniane t-shirty z napisami znów są trendy? Tym razem mają mocny przekaz, wręcz feministyczny. Odchodzą w niepamięć koszulki z wydrukiem "lobuziara"; na wybiegu Diora prosty biały T-shirt wykrzykiwał "wszyscy powinniśmy zostać feministkami"

Na początku pomysł nowej dyrektor kreatywnej Diora wydawał się dość kontrowersyjny, choć przekaz jest ponadczasowy. "We should all be feminist" - napis, który pojawia się w tym momencie na Instagramie z tą samą częstotliwością co i kubki z poranną kawą; a Maria Grazia Chiuri z kolei została okrzykniętą twórczynią nowego feministycznego trendu. Biała koszulka z napisami bez wątpliwości trafiła na listę życzeń fashionistek na całym świecie. Jej koszt to ok 500 dolarów (co dla większości jest dość niedrogim włożeniem kapitału). Mówią już że już ruszyły listy zapisów na tę szczególną koszulkę. 




Nie ma już nic dziwnego w tym, że co raz więcej kobiet porusza feministyczne tematy: Emma Watson, Emma Stone a teraz dzięki Marii Chiuri świat mody po raz kolejny i pełnoprawnie wykazuje swój głos w sprawie problemów społeczeństwa. Trzeba również dodać ze inni projektanci także wyraźnie zainspirowali się współczesnym przekazem i na wybiegach pokazali całą gamę t-shirtów z hasłami. 

Moja garderoba (a może i portfel też), która zawiera miedzy innymi bardzo kobiece wzory i pokroje, jednak nie jest w pełni gotowa by wesprzeć wszechobecną fale feminizmu; wybrałam zaś motywujące i rzeczywiście niedrogie przekazanie, które bardziej współgra z moją charyzmą.

What I'm wearing:


Parka - Reserved
Sunglasses - H&M
Tshirt - Shein
Pants - Terranova
Sneakers - Adidas
Choker - DIY










Share
zBLOGowani.pl